Ikonka głównej strony
 ―
Aktualności
Udostępnij Ikonka udostępnienia facebook Ikonka udostępnienia platformy x Ikonka linkLink skopiowany Ikonka drukuj

W stronę symbiocenu: zielona przyszłość miast wymaga nowego spojrzenia na przyrodę

Wzmacnianie różnorodności biologicznej, budowanie odporności na zmiany klimatu i współpraca ponad instytucjonalnymi podziałami – to najważniejsze wnioski z konferencji „Symbiocen. Zielona przyszłość miast”.

5 października 2026
Prezydent Rafał Trzaskowski przemawia na scenie, na drugim planie siedzi 7 pracowników Zarządu Zieleni, na ekranie w tle slajd z treścią: Symbiocen. Zielona przyszłość miast.

Konferencję zorganizowaliśmy z okazji 10-lecia naszej jednostki. W dniach 1–2 października w Muzeum Historii Polski eksperci z różnych dziedzin dyskutowali o tym, jak tworzyć miasta, w których potrzeby mieszkańców i przyrody są traktowane równorzędnie.

Dwa dni konferencji połączyła wspólna myśl: przyszłość zielonych miast wymaga czegoś więcej niż kolejnych nasadzeń i nowych parków. Potrzebne są wiedza o istniejących ekosystemach, nowe standardy projektowania i inwestowania oraz współpraca wszystkich, którzy mają wpływ na miejską przestrzeń. Warszawa, korzystając z doświadczeń ostatniej dekady, chce przekładać te założenia na codzienną praktykę. 

– To, co stworzyliście przez te ostatnie 10 lat, to jest coś absolutnie niebywałego. (…) Tak naprawdę robicie razem wywrotową rewolucję – powiedział Rafał Trzaskowski, Prezydent m.st. Warszawy. 

Prezydent podkreślił, że kolejnym krokiem powinno być przeniesienie rozwiązań wypracowanych przez Zarząd Zieleni z pojedynczych projektów na skalę całego miasta. Uwzględnianie potrzeb przyrody powinno stać się standardem każdej miejskiej inwestycji, a nie wyjątkiem. 

Pierwszy dzień: różnorodność biologiczna fundamentem zielonego miasta 

Pierwszy dzień konferencji poświęcono przede wszystkim miejskim ekosystemom, ich różnorodności oraz roli nauki w kształtowaniu zielonej przyszłości miast. Eksperci podkreślali, że skuteczna ochrona przyrody zaczyna się od jej poznania. Inwentaryzacja gatunków, monitoring siedlisk i analiza zachodzących w nich procesów powinny poprzedzać decyzje dotyczące zagospodarowania przestrzeni. 

Jak mówiła Monika Gołębiewska-Kozakiewicz, Dyrektorka Zarządu Zieleni m.st. Warszawy: 

– Coraz rzadziej pytamy, co możemy tutaj zrobić. Coraz częściej pytamy, co już tutaj jest. Jaka tu jest przyroda, jak możemy ją ochronić, jak możemy wykorzystać jej potencjał. 

 Ważnym wątkiem była także zmiana sposobu myślenia o miejskiej przyrodzie. To nie tylko projektowane parki i pielęgnowane tereny zieleni, lecz także spontanicznie rozwijające się ekosystemy, w tym tzw. czwarta przyroda, której znaczenie przybliżył prof. Ingo Kowarik. Tereny poprzemysłowe i nieużytki mogą być cennymi siedliskami, wspierać różnorodność i tworzyć przestrzeń współistnienia ludzi i innych organizmów. 

Dyskusje pokazały również, że jakość miejskiej zieleni jest równie ważna jak jej powierzchnia. Różnorodne ekosystemy pomagają zatrzymywać wodę, łagodzić skutki upałów, oczyszczać powietrze i poprawiać jakość życia mieszkańców. W ocenie ich kondycji wiedzę ekspertów mogą uzupełniać obserwacje mieszkańców, wspierając tym samym badania naukowe. 

Przykłady warszawskich realizacji, w tym Pola Mokotowskiego, pokazały, że ochrona siedlisk, renaturyzacja wód oraz funkcje rekreacyjne i społeczne mogą się wzajemnie uzupełniać. Jednym z najważniejszych wniosków pierwszego dnia była potrzeba odejścia od traktowania przyrody jako dodatku do miasta i uznania jej za integralną część miejskiego ekosystemu. 

Drugi dzień: od wiedzy do projektowania i wspólnego działania 

Drugiego dnia uwaga uczestników skupiła się na tym, jak przekładać wiedzę przyrodniczą na konkretne decyzje projektowe, inwestycyjne i organizacyjne. W centrum dyskusji znalazły się odpowiedzialne gospodarowanie zasobami, projektowanie cyrkularne, adaptacja istniejącej infrastruktury oraz tworzenie przestrzeni odpowiadających zarówno na potrzeby ludzi, jak i przyrody. 

Jednym z ważnych postulatów było ograniczanie niepotrzebnych ingerencji w istniejącą przestrzeń. Zamiast wyburzać i budować od nowa, warto wykorzystywać dostępne zasoby, przekształcać istniejące obiekty i nadawać im nowe funkcje. Takie podejście pozwala ograniczać zużycie materiałów, zachowywać lokalne wartości i lepiej odpowiadać na wyzwania związane ze zmianami klimatu. 

– Najbardziej zielony budynek to ten, który już stoi tam, gdzie trzeba – podkreślał Marcus Lee, brytyjski architekt i partner Leep Architects. 

Omawiane podczas konferencji warszawskie realizacje, w tym Park Akcji „Burza” na Kopcu Powstania Warszawskiego, pokazały, jak zasady gospodarki obiegu zamkniętego można stosować w praktyce. Ponowne wykorzystanie materiałów, zachowanie istniejących zasobów przyrodniczych oraz rozwiązania wspierające retencję wody pozwalają tworzyć przestrzenie, które łączą wiele funkcji. 

Istotną część drugiego dnia poświęcono także standardom i współpracy. Uczestnicy wskazywali na potrzebę rozwijania wspólnych wytycznych dla inwestycji, wymiany wiedzy między miejskimi jednostkami oraz włączania w ten proces mieszkańców, projektantów, inwestorów i wykonawców. Jak podkreślano, mieszkańcy postrzegają miasto jako całość, niezależnie od administracyjnych granic i podziałów własnościowych. Dlatego zielona transformacja wymaga koordynacji działań, długofalowych partnerstw i wspólnej odpowiedzialności za jakość miejskiej przestrzeni. 

Czas na standardy, czas na system  

Z obu dni konferencji płynie wspólny wniosek: zielona przyszłość miasta nie zależy od pojedynczych inwestycji, lecz od zmiany całego procesu planowania, projektowania i zarządzania przestrzenią. 

Pierwszy dzień pokazał, jak ważne jest poznanie i zrozumienie miejskiej przyrody. Drugi – jak tę wiedzę przekładać na decyzje inwestycyjne, standardy, realizację projektów i codzienne utrzymanie zieleni. Oba te podejścia łączy potrzeba współpracy, która powinna zaczynać się już na etapie badań i trwać przez cały cykl życia miejskiej przestrzeni. 

Dziesięć lat doświadczeń Zarządu Zieleni m.st. Warszawy pokazuje, że rozwiązania jeszcze niedawno uznawane za pionierskie mogą stawać się powszechną praktyką. Kolejnym krokiem jest ich upowszechnianie, rozwijanie miejskich standardów i budowanie wspólnej odpowiedzialności za przyrodę. 

Jak podsumowała konferencję Monika Gołębiewska-Kozakiewicz: 

– Tutaj potrzebujemy uczyć się nawzajem. (…) Ta współpraca musi być o rozmowie i musimy być w tym wszystkim razem. Dopiero wtedy ta era symbiocenu ma szansę zaistnieć. 

Symbiocen nie jest więc jedynie wizją zielonego miasta. To kierunek zmian, w którym wiedza o przyrodzie, odpowiedzialne projektowanie, współpraca i poszanowanie istniejących zasobów stają się podstawą codziennych decyzji o rozwoju miasta. 

Nie było Cię z nami? Obejrzyj konferencję online 

Nagrania obu dni konferencji „Symbiocen. Zielona przyszłość miast” – wystąpienia ekspertów, dyskusje i prezentacje – są dostępne na naszym kanale na YouTube  [link otwiera się w nowej karcie]. Można do nich wrócić w dowolnym momencie.

Partnerzy konferencji

Muzeum Historii Polski, InPost for Cities, Veolia, Warszawski Transport Publiczny, Stołeczna Estrada

Powiązane treści
Zobacz więcej―
Aktualności nr
Znamy laureatów 43. konkursu Warszawa w kwiatach i zieleni
Aktualności nr
Zagłosuj na warszawską bioróżnorodność!
Aktualności nr
Porozmawiajmy o zielonej przyszłości miast – konferencja ZZW
Na skróty
Wydawanie opinii
Nieruchomości
Zamówienia publiczne
Pracuj z nami
FAQ
Warszawa 19115
Miejski Serwis Mapowy Warszawa 19115