W koronach miasta – zapraszamy na odcinek 2: „Miliony drzew”

Share

Zapraszamy na drugi seans piątkowego Kina Zarządu Zieleni m.st. Warszawy. Polecamy także lekturę poniższej rozmowy z Mateuszem Korbikiem, dendrologiem Zarządu Zieleni m.st. Warszawy – rzecz będzie o miejskich drzewach. Nowy cykl filmowy ZZW „W koronach miasta” poświęcony jest jakże ważnym bohaterom – drzewom rosnącym w mieście.

 

W KORONACH MIASTA – ODCINEK 2. „MILIONY DRZEW”

 

W drugim odcinku cyklu filmowego ZZW odpowiemy na pytanie, czym charakteryzuje się dobre drzewo przyuliczne oraz dlaczego nasi eksperci zalecają stosowanie zasady „im dalej od centrum, tym więcej gatunków rodzimych”, a także dlaczego drzewa liściaste są bardziej odporne na trudy życia w pobliżu ulic wielkiego miasta.

DOBRE DRZEWO PRZYULICZNE TO…

 

– Dobre drzewo przyuliczne musi posiadać zdolność do tolerowania trudnych warunków panujących w miejscu, w którym rośnie. Do głównych wyzwań w tym przypadku zaliczyć można suszę oraz zanieczyszczenia gleby i powietrza – mówi Mateusz Korbik, dendrolog Zarządu Zieleni m.st. Warszawy.

 

– W okresie zimowym znaczący wpływ na kondycję drzewa rosnącego w pasie zieleni przyulicznej mają chlorki stosowane w nadmiernej ilości do odśnieżania ulic. Powstałe w tych warunkach ponadnormatywne zasolenie gleby nie sprzyja drzewu, wywołuje bowiem efekt tzw. suszy fizjologicznej, na skutek której nie może ono pobierać wody pomimo jej obecności w glebie. Ponadto, przejeżdżające z dużą prędkością samochody wznoszą w powietrze aerozol solny, który osiadając na różnych częściach rośliny może powodować jej zamieranie – wyjaśnia Mateusz Korbik i dodaje:

 

– Tak potraktowane zimą drzewo musi następnie w okresie letnim zmierzyć się z często występującymi w ostatnich latach suszą i wysokimi temperaturami. Dodatkowym problemem jest również zbyt zasadowy odczyn podłoża (wysokie pH gleby) – gdy występuje, może zaburzać pobieranie przez drzewo niezbędnych do jego prawidłowego rozwoju pierwiastków pokarmowych.

 

To poważne trudności, którym drzewo przyuliczne musi sprostać, przy czym często wymaga to naszego specjalistycznego wsparcia – mówi Mateusz Korbik. – Dobre drzewo przyuliczne musi również radzić sobie z cięciami, które w szczególnych sytuacjach są nieuniknione (np. w celu zachowania skrajni drogowej tj. wolnej przestrzeni nad drogą, określonej przepisami prawa). Dlatego prawidłowa konstrukcja korony (po części związana z dobrze prowadzonymi cięciami u drzew młodych), wyraźny i prosty przewodnik to również istotne cechy pożądane u drzew przyulicznych – podkreśla Mateusz Korbik.

 

NIE PARKUJMY NA KORZENIACH DRZEWA, BO…

 

– Zagęszczenie gleby powodowane przeważnie przez samochody parkujące w obrębie systemu korzeniowego ma zdecydowanie negatywny wpływ na rozwój drzewa – podkreśla Mateusz Korbik dodając: – Silnie ubita gleba sprawia, że do korzeni trafia ograniczona ilość tlenu i wody, co w dalszej kolejności może powodować ich zamieranie. Niewiele drzew potrafi sobie radzić w tak trudnych warunkach, w większości przypadków stopniowe zagęszczanie gleby uniemożliwia prawidłowy rozwój korzeni, co odbija się na stanie zdrowotnym całego drzewa.

WAŻNE: Parkując samochód – pomyślmy o drzewach! Rezygnując z parkowania na systemach korzeniowych dajemy szansę drzewom na prawidłowy rozwój i długie życie.

 

DRZEWO PRZYULICZNE „SUPER ODPORNE” – CZY ISTNIEJE?

 

– Drzewo idealne, czyli odporne na wszystkie czynniki mające negatywny wpływ na jego prawidłowy rozwój niestety nie istnieje – stwierdza Mateusz Korbik – dlatego przy wyborze gatunku drzewa do nasadzenia zawsze należy kierować się uwarunkowaniem terenu, w obrębie którego będzie ono wzrastać. Jednak w przypadku skrajnie trudnych warunków, w pierwszej kolejności trzeba starać się je poprawić. Pamiętajmy bowiem, że np. zbyt duże zanieczyszczenie gleby, jej niekorzystne parametry w zakresie pH, struktury i zagęszczenia – mogą doprowadzić do zamierania nawet najbardziej wytrzymałego drzewa.

 

DRZEWO PRZYULICZNE IGLASTE – TAK CZY NIE?

 

– Drzewa iglaste są o wiele mniej plastyczne, niż drzewa liściaste. Mają większe wymagania co do siedliska, ponieważ tolerują głównie gleby lekko kwaśne, odpowiednio wilgotne, większość z nich lubi też wilgotne powietrze. W mieście natomiast często spotykamy się z niedoborem wody oraz suchym powietrzem, szczególnie w pasach zieleni przyulicznej. Minusem drzew iglastych jako drzew przyulicznych jest również ich wrażliwość na zanieczyszczenia powietrza, głównie te gazowe, chociaż problem stanowią dla nich także pyły, które osiadają na igłach stopniowo zapychając aparaty szparkowe. Warto przy tym pamiętać, że drzewa iglaste nie zrzucają liści co roku, jak ma to miejsce u większości drzew liściastych – wyjaśnia Mateusz Korbik.

 

– W obrębie zieleni przyulicznej jest więc, w związku z wrażliwością drzew iglastych, zalecane sadzenie drzew liściastych, które łatwiej dostosowują się do trudnych warunków siedliskowych – mówi Mateusz Korbik i dodaje: – Oczywiście drzewa iglaste spotykamy w mieście, jednak rosną one w miejscach bardziej sprzyjających ich rozwojowi – w parkach, szerokich pasach zieleni czy na większych „wyspach” na skrzyżowaniach ulic.

 

DOBÓR GATUNKOWY – JAKIE DRZEWA PRZY ULICY, A JAKIE W PARKU?

 

– Przy ulicach należy sadzić rośliny z gatunków najlepiej tolerujących panujące tu trudne warunki. Niestety, większość rodzimych gatunków w pasach zieleni przyulicznej radzi sobie źle, w związku z czym istnieje potrzeba wprowadzania gatunków obcych, bardziej odpornych. Wykonywane przez nas nasadzenia dostosowane są do warunków panujących w danej lokalizacji. Należy kierować się zasadą „im dalej od centrum, tym więcej gatunków rodzimych” – tłumaczy Mateusz Korbik – W najcięższych warunkach sadzone są m.in. olsze sercowate Alnus cordata (Loisel) Duby, a także jesiony amerykańskie Fraxinus americana (L.), perełkowce japońskie Styphnolobium japonicum (L.) Schott oraz bardzo wartościowe topole Populus (L.).

 

– W przypadku nasadzeń parkowych dobór gatunkowy powinien być możliwie szeroki ze względu na panujące tu korzystniejsze warunki siedliskowe. Sadzone mogą być m.in. lipy Tilia (L.), klony pospolite Acer platanoides (L.) czy też część gatunków iglastych. W przypadku parków należy pamiętać, że sporą ich część w Warszawie warunkują założenia historyczne, a co za tym idzie – nasadzenia muszą być przemyślane, stanowić uzupełnienia i odtwarzać stan z określonego okresu. W wielu lokalizacjach nie można więc pozwolić sobie na dowolność w zakresie nowych nasadzeń – zaznacza Mateusz Korbik.

– – – – –

Projekt edukacyjny „W koronach miasta” Zarządu Zieleni m.st. Warszawy, którego częścią są prezentowane filmy, powstał przy współpracy z Akademią Dzikiej Ochoty. Do udziału w tym ciekawym przedsięwzięciu zaprosiliśmy prof. Jacka Borowskiego ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, który podzielił się z nami swoją rozległą wiedzą. Opiekę merytoryczną projektu poświęconego warszawskim drzewom zapewnili specjaliści warszawskiego Zarządu Zieleni – dendrolodzy Tomasz Maksym oraz Mateusz Korbik.

 

6 filmowych opowieści odpowie na szereg istotnych pytań dotyczących drzew. Jaki wpływ mają drzewa na przestrzeń miejską, powietrze, temperaturę, a przede wszystkim na jakość życia mieszkańców miasta – ludzi i zwierząt? Na czym polega relacja drzewostanu ze środowiskiem? Jakie są metody pielęgnacji drzew, w tym możliwości ratowania starych lub chorych egzemplarzy? Jak mieszkańcy Warszawy mogą na co dzień wspierać drzewa – nasze dobro wspólne – w zakresie ich prawidłowego rozwoju?

 

Warto zobaczyć również pierwszy odcinek cyklu „W koronach miasta” pt. „Zrozumieć drzewo” – link tu: http://zzw.waw.pl/2020/11/06/w-koronach-miasta/

 

Pokaż inne artykuły